Luvina 52 / Textos
PoemaMARZANNA KIELAR Stamtąd kochać grubą uskę świata na wodzie i śnieg mieciony wiatrem. Osmalane nad ogniem gaęzie zim. Tam, na pustyni, w zamarych piachach patrzeć w to niebo, w krawędź ośnieżonego dachu z obamującymi się soplami dni. Gdy miość wraca i przypomina nam prawdziwe istnienie. Gdy skada ciao świata jeszcze raz, od początku, i sońce… Seguir leyendo Poema / Marzanna Kielar